Dlaczego policja odmawia wszczęcia sprawy o stalking w pracy

Monika Grzelak Monika Grzelak
Praca
24.02.2026 9 min
Dlaczego policja odmawia wszczęcia sprawy o stalking w pracy

Dlaczego policja często odmawia wszczęcia sprawy o stalking w pracy?

Wyobraź sobie, że każdego dnia idziesz do pracy z gulą w gardle. Nie dlatego, że czeka Cię trudne zadanie, ale dlatego, że znowu spotkasz jego albo . Kogoś, kto od miesięcy nie daje Ci spokoju – śledzi, wysyła niechciane wiadomości, dzwoni po godzinach, rozpowiada plotki, a nawet pojawia się pod Twoim domem.

Czujesz się osaczony, przerażony, ale przede wszystkim – bezsilny. Postanawiasz w końcu powiedzieć „stop” i idziesz na policję. Składasz zawiadomienie o stalkingu w pracy, szczegółowo opowiadasz o wszystkim, co Cię spotkało.

Po wysłuchaniu relacji funkcjonariusz spisuje protokół, zadaje kilka dodatkowych pytań, sprawdza dokumenty. Po kilku dniach otrzymujesz odpowiedź: „Nie widzimy podstaw do wszczęcia postępowania”.

Dlaczego policja często odmawia wszczęcia sprawy o stalking w miejscu pracy, mimo Twojego silnego poczucia zagrożenia i udręczenia? To pytanie zadaje sobie wiele osób, które próbują szukać sprawiedliwości. Zrozumienie przyczyn takiej decyzji jest kluczowe, aby skutecznie dochodzić swoich praw i lepiej przygotować się do walki o bezpieczeństwo.

Kobieta rozmawia z policjantem w gabinecie, zgłaszając uporczywy stalking w pracy i wyjaśniając szczegóły nękania w miejscu zatrudnienia

Stalking w świetle prawa karnego – jak rozumie go policja i sąd?

Zanim przejdziemy do analizy odmów, warto dokładnie zrozumieć, czym jest stalking w rozumieniu prawa karnego. To właśnie ta definicja decyduje o tym, czy policja wszczynie postępowanie, czy uzna, że sprawa nie spełnia ustawowych warunków.

Legalna definicja stalkingu – art. 190a § 1 Kodeksu karnego

Kodeks karny w artykule 190a § 1 określa, że stalkerem jest ten, kto:

„przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność”.

W tej definicji kluczowe są dwa elementy:

  • „uporczywe nękanie” – czyli działanie powtarzające się, trwające przez dłuższy czas, o znacznej intensywności,
  • „uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia” – czyli takie, które da się obiektywnie wytłumaczyć i które odczuwałby także „przeciętny” człowiek w podobnej sytuacji.

Twoje subiektywne emocje są bardzo ważne, ale policja i sąd oceniają je dodatkowo z perspektywy obiektywnej, pytając: czy rozsądna osoba na Twoim miejscu czułaby się zagrożona lub udręczona?

Jak może wyglądać stalking w pracy?

W kontekście pracy stalking może przybierać różne formy. Nie zawsze będzie to oczywiste śledzenie po ulicy – często są to działania pozornie „niewinne”, ale uporczywe i narastające:

  • ciągłe, nieuzasadnione telefony i e-maile po godzinach pracy,
  • nachalne wiadomości na prywatne komunikatory i media społecznościowe,
  • śledzenie Twojej aktywności w internecie i komentowanie jej w złośliwy sposób,
  • rozsyłanie nieprawdziwych informacji na Twój temat wśród współpracowników,
  • pojawianie się w miejscach, w których bywasz prywatnie – bez zaproszenia,
  • uszkadzanie Twoich rzeczy w biurze lub ingerowanie w Twoje miejsce pracy.

Często pojedyncze zachowania wydają się „drobne”, ale to ich nagromadzenie i powtarzalność tworzy uporczywe nękanie. Dla osoby pokrzywdzonej efekt jest zawsze podobny – strach, stres, poczucie osaczenia i ciągłego bycia obserwowanym.

Najczęstsze powody odmowy wszczęcia postępowania o stalking

Znając definicję ustawową, można lepiej zrozumieć, dlaczego policja odmawia wszczęcia postępowania w wielu sprawach o stalking w pracy. Często nie chodzi o bagatelizowanie Twojego cierpienia, lecz o to, że organ ścigania nie widzi spełnienia wszystkich wymaganych prawem przesłanek.

1. Brak cechy „uporczywości” działania

Policja w pierwszej kolejności ocenia, czy opisane przez Ciebie sytuacje tworzą „uporczywe nękanie”.

Jeżeli zgłaszasz jeden czy dwa incydenty, nawet bardzo przykre, funkcjonariusz może uznać, że nie spełniają one kryterium długotrwałości i systematyczności. Potrzebna jest wyraźna ciągłość, powtarzalność i natrętność zachowań sprawcy.

  • Jeden złośliwy e-mail od współpracownika to nie jest stalking.
  • Dwanaście złośliwych e-maili dziennie przez trzy miesiące – to już sytuacja, którą można zupełnie inaczej ocenić.

Granica między „zwykłym konfliktem” a uporczywym nękaniem bywa płynna, ale dla policji musi być konkretna i udokumentowana.

2. Brak „uzasadnionego poczucia zagrożenia, poniżenia lub udręczenia”

Drugim kluczowym powodem odmowy jest brak spełnienia wymogu „uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia lub udręczenia”.

Twoje odczucia mogą być bardzo silne i autentyczne, ale policja musi ocenić je zarówno subiektywnie, jak i obiektywnie. Oznacza to, że funkcjonariusz (a później sąd) zastanowi się, czy w tych konkretnych okolicznościach przeciętny człowiek:

  • czułby się realnie zagrożony,
  • odczuwałby poniżenie lub udręczenie,
  • miałby poczucie istotnego naruszenia swojej prywatności.

Przykład:

  • Jeśli ktoś rozpowiada, że „nie potrafisz obsługiwać ekspresu do kawy”, jest to złośliwe i przykre, ale często uznawane za zbyt błahe, by wzbudzić uzasadnione poczucie zagrożenia lub poważnego udręczenia.
  • Jeżeli jednak ktoś rozpowiada, że jesteś pedofilem lub masz długi u mafii, może to poważnie naruszać Twoje dobre imię i realnie wpływać na poczucie bezpieczeństwa.

Osoba w biurze czytająca obraźliwe wiadomości na ekranie komputera, obrazująca uporczywe nękanie i stalking w środowisku pracy

3. Brak wystarczających dowodów na stalking

Najczęstszym, praktycznym powodem odmowy jest brak twardych dowodów.

Policja nie może oprzeć się wyłącznie na Twoim słowie przeciwko słowu drugiej osoby. Potrzebne są konkretne materiały, które da się zweryfikować i dołączyć do akt sprawy:

  • nagrania rozmów (o ile są legalnie wykonane),
  • screeny wiadomości z komunikatorów, maili, SMS-ów,
  • wydruki połączeń telefonicznych,
  • zdjęcia, nagrania wideo,
  • zeznania świadków, którzy widzieli lub słyszeli nękanie.

Jeżeli mówisz policjantowi, że kolega „ciągle dzwonił po godzinach”, ale nie masz bilingu, screenów z telefonu czy potwierdzeń świadków, funkcjonariusz może uznać, że materiał dowodowy jest zbyt słaby, aby wszcząć sprawę karną.

4. Pomylenie stalkingu z mobbingiem lub zwykłym konfliktem w pracy

Częstą przyczyną odmowy jest uznanie, że Twoja sytuacja ma charakter mobbingu lub konfliktu pracowniczego, a nie przestępstwa stalkingu.

  • Stalking to przestępstwo opisane w Kodeksie karnym.
  • Mobbing to naruszenie przepisów Kodeksu pracy (art. 94^3 KP), polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, mającym na celu jego poniżenie, ośmieszenie, izolowanie lub wyeliminowanie z zespołu.

Te dwa zjawiska często się zazębiają, ale nie zawsze. Policja ma obowiązek zajmować się przestępstwami, a nie typowymi sporami z zakresu prawa pracy.

Przykład:

  • Szef, który ciągle publicznie Cię krytykuje, ośmiesza, wyznacza nierealne terminy – to zachowanie typowe dla mobbingu.
  • Jeżeli jednak ten sam przełożony śledzi Cię poza pracą, wysyła groźby na prywatny numer, pojawia się pod Twoim domem – to może już spełniać znamiona stalkingu.

W praktyce policja może uznać, że Twoja sprawa powinna trafić do Państwowej Inspekcji Pracy lub sądu pracy, a nie do prokuratury karnej.

5. Trudności z udowodnieniem zamiaru sprawcy

Kolejną przeszkodą może być brak możliwości wykazania zamiaru nękania po stronie sprawcy.

Aby uznać kogoś za stalkera w sensie karnym, trzeba wykazać, że działał on świadomie i celowo, wiedząc, że jego zachowanie:

  • jest dla Ciebie uciążliwe,
  • wzbudza w Tobie strach, poniżenie lub udręczenie,
  • istotnie narusza Twoją prywatność.

Udowodnienie czyjegoś wnętrza, intencji i motywacji jest trudne, zwłaszcza gdy sprawca utrzymuje, że „nic złego nie miał na myśli”, „tylko żartował” albo „po prostu chciał wyjaśnić konflikt”.

Bez odpowiednich dowodów (np. treści wiadomości, w których wprost grozi, zapowiada kolejne działania, przyznaje się do nienawiści do Ciebie) policja może uznać, że nie da się wykazać umyślności.

Co możesz zrobić, aby zwiększyć szanse na wszczęcie sprawy?

Świadomość, dlaczego policja odmawia wszczęcia sprawy o stalking w pracy, pozwala lepiej przygotować się do zgłoszenia. Masz realny wpływ na to, jak Twoje zawiadomienie zostanie ocenione i jakie będą jego dalsze losy.

1. Dokumentuj każdy przejaw nękania

Twoją najważniejszą bronią jest konsekwentne zbieranie dowodów. Im więcej rzetelnych materiałów przedstawisz, tym trudniej będzie organom ścigania zbagatelizować sprawę.

Zadbaj o:

  • zachowywanie wszystkich wiadomości – e-maili, SMS-ów, rozmów z komunikatorów (np. Messenger, WhatsApp), także tych usuwanych przez sprawcę,
  • screeny i wydruki – rób zrzuty ekranu, drukuj istotne wiadomości, opisuj na nich datę i godzinę,
  • nagrania rozmów – jeśli to legalne w Twojej sytuacji i w danej jurysdykcji, zachowuj nagrania zachowań nękających,
  • zdjęcia i filmy – dokumentuj obecność sprawcy pod Twoim domem, miejscem pracy, w miejscach, w których pojawia się bez zaproszenia,
  • dziennik zdarzeń – zapisuj na bieżąco daty, godziny, miejsca, opis zachowania, własne emocje i skutki (np. problemy ze snem, lęk przed wyjściem do pracy).

Każdy, nawet z pozoru „drobny” incydent, notuj. W sprawach o stalking liczy się cały ciąg zdarzeń, a nie tylko pojedyncze spektakularne sytuacje.

2. Szukaj i zabezpieczaj świadków

Świadkowie są niezwykle cennym wsparciem, zwłaszcza w sytuacjach, gdy sprawca działa głównie w pracy i przy innych osobach.

Zastanów się:

  • kto widział, jak sprawca Cię śledził lub obrażał,
  • kto słyszał jego wypowiedzi na Twój temat,
  • czy ktoś jeszcze otrzymywał od niego podobne wiadomości.

Zapytaj te osoby, czy w razie potrzeby zgodziłyby się zeznawać. Miej jednak świadomość, że wiele osób boi się angażować w konflikty w pracy, szczególnie gdy w sprawę zamieszany jest przełożony. Tym bardziej warto mieć ich stanowisko na piśmie, choćby w formie prywatnych notatek czy wiadomości.

3. Zgłoś sytuację pracodawcy lub działowi HR

Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na drogę karną, poinformuj oficjalnie pracodawcę lub dział HR o nękaniu.

  • Opisz sytuację na piśmie,
  • poproś o potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia,
  • zażądaj podjęcia działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa.

Nawet jeśli pracodawca zakwalifikuje to jako mobbing, konflikt lub naruszenie zasad BHP, będziesz mieć dodatkowy dowód, że reagowałeś na czas i próbowałeś rozwiązać problem w ramach stosunku pracy.

To może być później ważny materiał nie tylko w ewentualnej sprawie karnej, ale i w postępowaniu przed sądem pracy.

4. Skonsultuj się z prawnikiem

W sprawach o stalking w pracy warto skorzystać z pomocy doświadczonego prawnika.

Taka osoba pomoże Ci:

  • ocenić, czy Twoja sytuacja spełnia znamiona przestępstwa stalkingu,
  • odróżnić stalking od mobbingu i wskazać odpowiednią ścieżkę działania,
  • przygotować zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w sposób maksymalnie precyzyjny,
  • wybrać i uporządkować najważniejsze dowody,
  • przygotować się na pytania policji lub prokuratury.

Pamiętaj, że nawet jeśli policja odmówi wszczęcia postępowania, w niektórych sytuacjach możesz wnieść prywatny akt oskarżenia. Tu również wsparcie profesjonalnego pełnomocnika może być kluczowe.

5. Zadbaj o swoje zdrowie psychiczne i dokumentuj skutki stalkingu

Bycie ofiarą stalkingu w pracy to ogromne obciążenie psychiczne. Nie jesteś zobowiązany znosić tego w milczeniu.

Rozważ:

  • konsultację u psychologa lub psychiatry,
  • skorzystanie z terapii,
  • poproszenie o wystawienie zaświadczenia dokumentującego wpływ nękania na Twoje zdrowie (np. bezsenność, napady lęku, depresję).

Taka dokumentacja medyczna może być później bardzo ważnym dowodem w sprawie – pokazuje, że działania sprawcy realnie zachwiały Twoim poczuciem bezpieczeństwa i dobrostanem psychicznym.

Koniec z bezsilnością – jak realnie walczyć ze stalkingiem w pracy?

Odpowiedź na pytanie, dlaczego policja często odmawia wszczęcia sprawy o stalking w pracy, jest złożona. W wielu przypadkach nie wynika to z braku empatii czy złej woli funkcjonariuszy, ale z:

  • rygorystycznych wymogów prawnych,
  • konieczności wykazania uporczywości i zamiaru sprawcy,
  • braku dostatecznych dowodów,
  • mylenia stalkingu z mobbingiem lub typowym konfliktem w pracy.

Odmowa wszczęcia postępowania nie oznacza jednak, że musisz pogodzić się z nękaniem. Masz prawo do:

  • spokojnego i bezpiecznego życia, również w miejscu pracy,
  • korzystania z ochrony prawa karnego,
  • wsparcia ze strony pracodawcy,
  • pomocy prawnika i specjalistów od zdrowia psychicznego.

Im lepiej znasz swoje prawa, im staranniej zbierasz dowody i im szybciej reagujesz na pierwsze sygnały nękania, tym większe masz szanse, by przerwać ten koszmar.

Nie rezygnuj z walki o swoje bezpieczeństwo. Twoje poczucie spokoju, godności i prywatności jest warte każdej energii i każdego kroku podjętego w obronie siebie.

Monika Grzelak

Autor

Monika Grzelak

Piszę o prawie tak, żeby dało się szybko zrozumieć zasady i podjąć sensowne działanie. Omawiam m.in. sprawy konsumenckie, pracownicze, najem i tematy firmowe, a także podpowiadam, jak przygotować pismo lub wniosek.

Wróć do kategorii Praca