Stalking internetowy według polskiego prawa w 2026 roku co musisz wiedzieć?
- Wprowadzenie do tematu stalkingu internetowego
- Co to jest stalking internetowy według polskiego prawa w 2026 roku?
- Nękanie w sieci w praktyce – typowe przejawy cyberstalkingu
- Kiedy irytacja staje się przestępstwem? Uporczywość i poczucie zagrożenia
- Typowe przykłady stalkingu internetowego
- Jakie są kary za stalking internetowy?
- Co robić, gdy jesteś ofiarą stalkingu internetowego?
- Blokowanie, zgłaszanie i wsparcie otoczenia
- Kiedy i jak zgłosić stalking internetowy na policję?
- Podsumowanie
Wprowadzenie do tematu stalkingu internetowego
Zastanawiasz się, co to jest stalking internetowy według polskiego prawa w 2026 roku i czy przypadkiem nie padłeś jego ofiarą albo nieświadomie nie przekraczasz cienkiej granicy? Życie w sieci, choć pełne możliwości, niesie ze sobą również sporo zagrożeń. Jednym z nich jest właśnie cyberstalking – zjawisko, które potrafi zatruć życie, zniszczyć spokój i naruszyć poczucie bezpieczeństwa.
W tym wpisie na blogu wyjaśnimy, co dokładnie polskie prawo rozumie przez to przestępstwo, jakie są jego granice i co możesz zrobić, jeśli znajdziesz się w sytuacji nękania w internecie. Stalking internetowy to nie tylko nachalne wiadomości, ale cała gama zachowań, które łączy jedno: uporczywe naruszanie Twojego spokoju i prywatności.
Przygotuj się na solidną dawkę wiedzy, która pomoże Ci czuć się bezpieczniej w cyfrowym świecie. Poznasz definicję prawną, przykłady z praktyki, a także praktyczne wskazówki, jak reagować na nękanie w sieci. Dzięki temu łatwiej odróżnisz zwykłą internetową sprzeczkę od przestępstwa stalkingu.
Choć mówimy o sytuacji prawnej w 2026 roku, kluczowe przepisy dotyczące nękania online obowiązują już od lat i nic nie wskazuje na ich gwałtowne zmiany. Oparciem dla ochrony ofiar jest przede wszystkim artykuł 190a Kodeksu karnego, który wprost penalizuje uporczywe nękanie, w tym w środowisku cyfrowym.

Co to jest stalking internetowy według polskiego prawa w 2026 roku?
Zacznijmy od fundamentu: co to jest stalking internetowy według polskiego prawa w 2026 roku. Klucz znajduje się w art. 190a Kodeksu karnego. Przepis ten definiuje stalking jako uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej, wzbudzające u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia, lub istotnie naruszające jej prywatność.
Sedno tej definicji to „uporczywe nękanie”. Nie chodzi o jednorazową, nawet bardzo nieprzyjemną czy obraźliwą wiadomość. Mowa o powtarzających się, celowych działaniach, które mają zakłócić spokój i życie drugiej osoby. W świecie online zachowania te często rozciągają się na wiele kanałów jednocześnie.
W praktyce cyberstalking może wyglądać jak lawina wiadomości na Messengerze, Instagramie czy e‑mailu, wysyłanych mimo wyraźnego sprzeciwu. Może też polegać na zakładaniu fałszywych profili, podszywaniu się pod Ciebie, publikowaniu kompromitujących treści czy ujawnianiu danych osobowych. Wszystko to, o ile jest uporczywe i wywołuje uzasadnione poczucie zagrożenia lub udręczenia, może stanowić przestępstwo.
Warto podkreślić, że internet nie stanowi „szarej strefy” prawa. Działania podjęte online są oceniane tak samo poważnie, jak te w świecie offline. Jeśli ktoś dzięki sieci ingeruje w Twoje życie, utrudnia funkcjonowanie, wywołuje strach czy wstyd, mieści się to w pojęciu nękania przewidzianego przez Kodeks karny.
Nękanie w sieci w praktyce – typowe przejawy cyberstalkingu
W kontekście internetu stalking przybiera różne formy. Jednym z typowych przejawów jest zasypywanie ofiary wiadomościami, komentarzami czy lajkami, mimo że ta jasno komunikuje, że nie życzy sobie kontaktu. Może to dotyczyć praktycznie każdej platformy: od mediów społecznościowych, przez komunikatory, aż po e‑maile służbowe.
Innym częstym zjawiskiem jest zakładanie fałszywych profili w Twoim imieniu. Sprawca może publikować na nich kompromitujące treści, wysyłać wiadomości do Twoich znajomych, podszywać się pod Ciebie w relacjach zawodowych czy prywatnych. Tego typu podszywanie się nie tylko narusza Twoją prywatność, ale może mocno uderzyć w reputację.
Szczególnie groźną formą cyberstalkingu jest doxxing, czyli publiczne ujawnianie Twoich danych osobowych – adresu, numeru telefonu, miejsca pracy – w celu wyrządzenia Ci szkody lub zachęcenia innych, by Cię nękali. W praktyce może to prowadzić do niechcianych wizyt, telefonów czy gróźb, często ze strony obcych osób.
Coraz częściej spotyka się też sytuacje, w których sprawca podaje czyjeś dane przy zamawianiu usług i produktów, np. jedzenia z dowozem, taksówek czy zakupów z płatnością za pobraniem. Coś, co kiedyś uchodziło za „niewinny żart”, w kontekście stalkingu internetowego staje się poważnym naruszeniem spokoju i może być dowodem na uporczywe nękanie.
Kiedy irytacja staje się przestępstwem? Uporczywość i poczucie zagrożenia
Kluczowe dla odróżnienia zwykłego konfliktu od przestępstwa stalkingu są dwa pojęcia: „uporczywość” oraz „uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia, udręczenia lub istotne naruszenie prywatności”. To na ich podstawie organy ścigania i sąd oceniają konkretne przypadki.
Na czym polega „uporczywość” zachowań?
Uporczywość nie jest matematyczną liczbą wiadomości czy telefonów. Chodzi o częstotliwość, intensywność i celowość działań, które w odbiorze przeciętnej osoby wykraczają poza normy społeczne. Sąd bada, czy sprawca działał z premedytacją, przez dłuższy czas i mimo jasnych sygnałów, że jego zachowanie jest niepożądane.
Jeżeli ktoś sporadycznie napisze do Ciebie nieprzyjemną wiadomość, raczej nie będzie to stalking. Jeśli jednak taka osoba od tygodni codziennie wysyła wiadomości, komentuje każdy Twój post, zakłada coraz to nowe konta po zablokowaniu i stale próbuje się z Tobą kontaktować – mówimy już o zachowaniu, które może spełniać kryterium uporczywości.
Uzasadnione poczucie zagrożenia i naruszenie prywatności
Drugim warunkiem jest to, aby Twoje poczucie zagrożenia lub udręczenia było uzasadnione okolicznościami. Nie liczy się tylko subiektywne odczucie, ale to, czy przeciętna rozsądna osoba w podobnej sytuacji czułaby podobny strach lub dyskomfort.
Jeśli ktoś, z kim byłeś w relacji, zaczyna rozsyłać Twoje prywatne, intymne zdjęcia, które otrzymał wyłącznie do własnego wglądu, jest to ewidentne naruszenie prywatności i źródło udręczenia. Jeśli natomiast ktoś publikuje negatywne, lecz prawdziwe i rzeczowe opinie o Twojej firmie, nie będzie to stalking – choć może potencjalnie prowadzić do sprawy o zniesławienie na innych podstawach prawnych.
Tego rodzaju rozróżnienia pomagają odsiać zwykłe konflikty i nieporozumienia od rzeczywistego cyberstalkingu, który jest poważnym przestępstwem mogącym mieć daleko idące konsekwencje psychiczne i życiowe dla ofiary.
Typowe przykłady stalkingu internetowego
W praktyce możesz zetknąć się z wieloma formami nękania w sieci. Niektóre z nich z pozoru wydają się „tylko” uciążliwe, ale w szerszym kontekście i przy odpowiedniej intensywności składają się na przestępstwo. Poniżej najczęściej spotykane przykłady stalkingu online.
Zalewanie wiadomościami i komentarzami
Chodzi o sytuacje, gdy:
- ktoś wysyła dziesiątki lub setki maili, SMS‑ów, wiadomości na Messengerze, Instagramie czy TikToku,
- kontakt pojawia się na wielu platformach jednocześnie,
- dzieje się to mimo Twojego wyraźnego sprzeciwu i próśb o zaprzestanie kontaktu.
Tego rodzaju natężone, nachalne działania mogą sprawić, że zaczynasz się bać otwierać aplikacje, logować do maila czy wrzucać nowe treści, bo każda aktywność wywołuje reakcję stalkera.

Fałszywe profile i podszywanie się
Kolejna kategoria to:
- tworzenie kont w Twoim imieniu,
- publikowanie tam kompromitujących treści,
- wysyłanie wiadomości do Twoich znajomych, rodziny czy współpracowników, jakby pochodziły od Ciebie.
Takie działania mogą narazić Cię na utratę zaufania, konflikty rodzinne czy zawodowe, a nawet kłopoty w pracy. Dla sądu to bardzo poważne naruszenie sfery prywatnej i zawodowej.
Doxxing i śledzenie online
Do cyberstalkingu zalicza się również:
- ujawnianie Twoich danych osobowych w internecie,
- publikowanie adresu zamieszkania, telefonu, informacji o miejscu pracy,
- śledzenie Twojej aktywności online i komentowanie każdego ruchu,
- uświadamianie Ci, że sprawca wie, gdzie przebywasz i z kim się spotykasz.
To wszystko może wzmacniać poczucie zagrożenia, bo masz świadomość, że ktoś stale Cię obserwuje, a dodatkowo daje innym narzędzia, by Cię nękać.
Zamawianie usług i sianie plotek
Do katalogu zachowań, które w kontekście uporczywości mogą być uznane za stalking internetowy, należą także:
- zamawianie jedzenia, taksówek, kurierów lub drogich produktów na Twój adres, często z płatnością przy odbiorze,
- rozpowszechnianie fałszywych informacji i plotek na Twój temat,
- oczernianie Cię wśród znajomych, rodziny czy współpracowników za pomocą social mediów i forów.
Z pozoru „żart” w postaci zamawiania jedzenia może przerodzić się w długotrwałe utrudnianie codziennego życia, a celowe sianie dezinformacji może poważnie naruszyć Twoją reputację i relacje społeczne.
Jakie są kary za stalking internetowy?
Polskie prawo przewiduje surowe konsekwencje karne za stalking, w tym za nękanie w internecie. Zgodnie z art. 190a § 1 Kodeksu karnego, za przestępstwo uporczywego nękania grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Obejmuje to zarówno działania offline, jak i typowy cyberstalking.
Sytuacja staje się znacznie poważniejsza, gdy nękanie prowadzi do szczególnie tragicznych skutków. Jeżeli w wyniku stalkingu pokrzywdzony targnie się na własne życie, sprawca odpowiada za tzw. kwalifikowany typ przestępstwa. W takim przypadku, zgodnie z art. 190a § 3 KK, grozi mu kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Warto pamiętać, że ściganie przestępstwa stalkingu następuje na wniosek pokrzywdzonego. Oznacza to, że policja i prokuratura podejmą formalne działania dopiero wtedy, gdy złożysz zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz wniosek o ściganie. Bez tego organy ścigania mogą nie być w stanie wszcząć postępowania.
Z punktu widzenia osoby nękanej kluczowe jest więc nie tylko uświadomienie sobie, że ma do czynienia z przestępstwem, ale także aktywne podjęcie kroków prawnych. Im lepiej udokumentujesz stalking internetowy, tym większa szansa, że sprawca poniesie odpowiedzialność, a Ty odzyskasz poczucie bezpieczeństwa.
Co robić, gdy jesteś ofiarą stalkingu internetowego?
Jeśli rozpoznajesz u siebie opisane wyżej sytuacje, nie lekceważ problemu. Im szybciej zareagujesz, tym większe masz szanse na skuteczną obronę i przerwanie spirali nękania. Poniżej znajdziesz praktyczne, uporządkowane kroki, które warto podjąć.
1. Zbieraj dowody nękania
Gromadzenie materiału dowodowego to absolutna podstawa. Stalking internetowy pozostawia zwykle ślad w postaci:
- zrzutów ekranu wiadomości, komentarzy, postów, fałszywych profili,
- historii połączeń, maili, powiadomień z aplikacji,
- zapisów dat i godzin poszczególnych zdarzeń.
W miarę możliwości zapisuj lub eksportuj podejrzane treści zanim znikną. Jeśli dochodzi do rozmów telefonicznych, możesz – jako strona rozmowy i z zachowaniem przepisów – nagrywać je na potrzeby dowodowe. Im więcej spójnych dowodów, tym mocniejsza będzie Twoja pozycja w postępowaniu karnym.
2. Nie odpowiadaj stalkerowi
Choć bywa to trudne emocjonalnie, staraj się nie odpowiadać na wiadomości stalkera. Osobie nękającej często zależy na wywołaniu reakcji: złości, strachu, tłumaczeń. Każda odpowiedź może zostać wykorzystana przeciwko Tobie, np. wyrwana z kontekstu.
Brak reakcji czasami zniechęca sprawcę, bo nie osiąga on oczekiwanego efektu. Co istotne, milczenie nie oznacza bierności – działasz, ale w innym obszarze: gromadzisz dowody, zgłaszasz sprawę i przygotowujesz się do kroków prawnych.
Blokowanie, zgłaszanie i wsparcie otoczenia
3. Blokuj konta i zgłaszaj naruszenia
Na wszystkich platformach, na których pojawia się stalking internetowy, korzystaj z:
- funkcji blokowania użytkownika,
- zgłaszania profili, wiadomości i komentarzy administratorom,
- ustawień prywatności ograniczających dostęp do Twoich treści.
Choć samo zablokowanie konta nie zawsze kończy problem, jest ważnym sygnałem, że nie wyrażasz zgody na kontakt. Zgłoszenia do administratorów często skutkują usunięciem treści lub zawieszeniem konta, a przy okazji tworzą dodatkowe ślady, które mogą pomóc w postępowaniu.
4. Powiedz bliskim, co się dzieje
Nie zostawaj z problemem sam. Poinformuj:
- rodzinę,
- przyjaciół,
- zaufanych współpracowników,
co dokładnie Cię spotyka. Dzięki temu zyskasz wsparcie emocjonalne, a dodatkowo Twoje otoczenie będzie mogło zachować czujność – np. nie przekazywać stalkerowi informacji o Tobie, nie udostępniać mu Twoich danych czy nie reagować na fałszywe profile.
Świadkowie mogą później potwierdzić przed policją lub sądem, jak nękanie wpływało na Twoje życie, samopoczucie i codzienne funkcjonowanie. To kolejny ważny element materiału dowodowego.
Kiedy i jak zgłosić stalking internetowy na policję?
5. Skontaktuj się z prawnikiem
Zanim złożysz oficjalne zawiadomienie, warto skonsultować się z prawnikiem. Specjalista pomoże:
- ocenić, czy opisane zachowania spełniają znamiona przestępstwa z art. 190a KK,
- uporządkować i przygotować zebrane dowody,
- sformułować treść zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa,
- wyjaśnić, na co masz prawo liczyć w toku postępowania.
Dobrze przygotowany wniosek zwiększa szansę na sprawne wszczęcie postępowania, uniknięcie braków formalnych i skuteczne ściganie sprawcy.
6. Złóż zawiadomienie na policji lub w prokuraturze
Najważniejszy etap to formalne zgłoszenie sprawy. Z przygotowanymi materiałami udaj się:
- na najbliższy komisariat policji, lub
- bezpośrednio do prokuratury.
Złóż zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 190a Kodeksu karnego. Pamiętaj, że konieczny jest również wniosek o ściganie sprawcy, ponieważ bez niego organy ścigania mogą nie mieć podstaw do działania.
Na etapie postępowania przygotowawczego możesz zostać poproszony o dodatkowe wyjaśnienia, przekazanie kolejnych dowodów czy wskazanie świadków. Warto pozostawać w kontakcie z prowadzącym sprawę funkcjonariuszem lub prokuratorem i na bieżąco dokumentować kolejne akty nękania, jeśli nadal występują.
Podsumowanie
Twoje poczucie bezpieczeństwa i spokoju, także w świecie cyfrowym, jest bezcenne. Stalking internetowy według polskiego prawa w 2026 roku to realne, ścigane przestępstwo, a nie tylko „kłótnia w sieci” czy nieprzyjemna wymiana wiadomości. Jeżeli ktoś uporczywie narusza Twoją prywatność, zasypuje Cię komunikatami, podszywa się pod Ciebie, rozpowszechnia Twoje dane albo budzi w Tobie uzasadniony lęk – masz prawo i narzędzia, by się bronić.
Nie ignoruj sygnałów ostrzegawczych. Zbieraj dowody, blokuj i zgłaszaj sprawcę, informuj zaufane osoby i – co najważniejsze – nie wahaj się szukać pomocy prawnej oraz zgłaszać nękania na policję lub do prokuratury. Internet powinien służyć Tobie, a nie być narzędziem do nękania. Nie jesteś w tym sam i nie musisz godzić się na życie w cieniu strachu.